n
Sexynakedmaid 5003093 u Cunt t 5003093 u 5003093 esearchrah 5003093 8u Sexynakedmaid t
iRak piersi jako choroba ma złą sławę. Związany z nią mit jest bardziej okrutny niż realna prawda. Zaś prawda jest taka, że diagnoza nie jest wyrokiem a leczenie jest coraz bardziej skuteczne.
Po diagnozie, po przejściu uczucia rozpaczy, wszechogarniającego lęku, gniewu i poczucia krzywdy wśród pacjentek następuje uświadomienie, że trzeba podjąć leczenie.
Niezwykle ważnym aspektem choroby i jej leczenia jest potrzeba dobrej komunikacji z otoczeniem. Niestety, zbyt często społeczny lęk przed rakiem powoduje, że osoby chore otacza pustka. Jakby nie miały one już przed sobą przyszłości a ich czas się skończył w chwili zdiagnozowania choroby.
Ludzie bojąc się raka, boją się też chorych na raka. Niby wszyscy wiedzą, że rak piersi nie jest zakaźny ale pojawia się pytanie: jak z NIĄ rozmawiać? O czym? Przecież ONA MA RAKA.
Warunki w jakich leczymy są trudne. Zatłoczone ambulatorium, klinika pełna pacjentów i personelu. Po jednej stronie białe fartuchy, po drugiej zlęknieni i osamotnieni pacjenci. Obie strony nie znają sie dobrze nawzajem. Do lęku dochodzi samotność.
Każdy lekarz ma własny, indywidualny dystans do swoich pacjentów. Dzięki temu prawo do wyboru lekarza jest tak naprawdę prawem do wyboru człowieka a nie tylko wyboru specjalisty z jego wiedzą. Są lekarze, którzy razem z pacjentem płaczą, są tacy, którzy zachowują kamienną twarz. Nie wierzę jednak, że są lekarze obojętni.
Wkładając biały fartuch nie przestaje się być sobą. Czasem jednak zapominamy, że dla pacjenta biały fartuch to mur, za którym nie ma człowieka - jest wyrocznia i automatyzm. Pacjenci narzekają na złą komunikację z lekarzami i pewnie mają sporo racji.
W drugą stronę też nie jest łatwo. Pacjentka zdenerwowana, nie zapamięta, nie zrozumie, wychodzi z gabinetu smutna, zdenerwowana, zagubiona.
Postawa pacjenta wobec choroby jest dla onkologa ważna. Często pacjent uważa "walkę z rakiem" za swój obowiązek i bohaterstwo. To bohaterstwo utrudnia często radzenie sobie z uczuciami. Mówi się, że onkolog widzi w swojej pracy cierpienie, wiele cierpienia. Czy my jesteśmy dobrze przygotowani do pomocy cierpiącym?
Kiedy rozmawiam z Bliskimi Moich Pacjentek często chcą oni wiedzieć wszystko. A ja nie mówię więcej niż Ona pozwoli, nie powiem nikomu kogo Ona nie ma ochoty informować. To przede wszystkim lekarska tajemnica ale też szacunek do prywatności pacjentki, Jej autonomii i prawa do podejmowania własnych decyzji.
W swoim blogu chciałbym w kolejnych tekstach przedstawić praktyczne aspekty leczenia choroby na tle najnowszych osiągnięć nauki i nowoczesnych metod terapeutycznych. Zechcę podzielić się wiedzą na temat biologii raka piersi, podstawowego znaczenia diagnostyki dla skutecznego leczenia, opowiedzieć o tym, że dzięki nowym zdobyczom naukowym pewne etapy leczenia (chemioterapię) można prowadzić będąc w domu, a nie jak jeszcze do niedawna w szpitalu. Chcę także zwrócić uwagę na to, jak ważne są środki, i na badania naukowe, i badania przesiewowe jak też na nowoczesne metody leczenia, dające lepsze wyniki terapeutyczne i większy
komfort w trakcie leczenia.
Zapraszam do lektury i wierzę, że zamieszczane teksty pomogą kobietom lepiej zrozumieć wszelkie zagadnienia związane z chorobą, jej leczeniem i rehabilitacją. Pomogą także nam, lekarzom, gdyż pacjent, który rozumie sprawy swojej choroby lepiej i efektywniej współpracuje z lekarzem w walce o wyleczenie.
Bardzo proszę o słówko na temat raka piersi u mężczyzn, rzadko, bo rzadko /1%/ ale się zdarza. Pan to wie, bo w Pana klinice sie leczę. Panu uwierza, bo jest Pan autorytetem. A niestety zbyt późne dotarcie facetów z tym problemem do lekarza wynika z tego, że nie dopuszczają takiej myśli. A jednak!
Autor: j2003, Dodano: 12.03.2009 21:17,Krótką informację i kilka filmów video na temat raka piersi u mężczyzn i sposobu samobadania zamieściliśmy w dziale: O chorobie/Dla mężczyzn. Ale pomysł aby te informacje rozszerzyć jak najbardziej słuszny.
Autor: Redakcja, Dodano: 13.03.2009 20:31,Bardzo podoba mi się taka forma kontaktu z lekarzem. Mam nadziję, że takich spotkań będzie więcej. Tylko niektóre odpowiedzi jak dla mnie były zbyt ogólnikowe....Ale bardzo dziękuję Panu doktorowi że zechciał się tu z nami spotkać. A Administaratora proszę o więcej!!!!Dziekuję i pozdrawiam serdecznie
Autor: Alienor, Dodano: 25.03.2009 16:35,Czas przeznaczony na Chat jest ograniczony a pytań bardzo dużo. W przyszłości być może warto ograniczyć dyskusję do określonego tematu. ta jednak była pierwsza i z tego powodu miała charakter ogólny. Dziękuję za współudział wszystkich osób, które pytania przesłały i pozdrawiam.
Autor: Redakcja, Dodano: 26.03.2009 00:18,Dobry wieczór, mam pytanie czy możliwa jest konsultacja wyników po operacji raka piersi zdiagnozowanego jako złośliwy w szpitalu w niemczech. Szukam kontaktu z doc. dr hab. n. med. Tadeuszem Pieńkowskim. Bardzo mi zależy na konsultacji. Czy jest to możliwe. Jeżeli tak proszę o odpowiedź.
Autor: Kaśka, Dodano: 31.03.2009 22:10,Właśnie mija trzecia rocznica mego życia jak zdiagnozowano u mnie raka piersi.Była ogromna rozpacz,lęk,gniew,poczucie krzywdy.Jestem po operacjach,chemioterapii,radioterapii,leczeniu hormonalnym.Czuję się dobrze,jestem pogodzona z samą sobą i z Bogiem.Już nawet nie boję się śmierci.W ciagu tych trzech lat odeszło tylu moich znajomych ,że nie będę sama ,ponieważ na mnie czekają:):)
Autor: Grażyna, Dodano: 01.04.2009 18:47,boli mnie czesto lewa piers i mam lekko powiekszone wezly chlonne i obolala piers czy to oznacza ze to rak czy moze to przed miesiaczkom boje sie
Autor: lusia, Dodano: 12.04.2009 00:00,Dzień Dobry.Cieszę się że trafiłam na taką stronę.Jestem studentką i chcę napisać pracę licencjacką na temat raka piersi.Czy mogę liczyć tu na pomoce naukowe ?oczywiście za opłatnością
Autor: studentka, Dodano: 10.05.2009 13:32,dlaczego tak mało się udziela psychologicznego wsparcia pacjentkom onkologicznym którym świat odwrócił się do góry nogami po diagnozie , jestem po 2 roku od diagnozy :poród, rak piersi ,chemia , radioterapia, , mastektomia profilaktyczna drugiej piersi teraz torbiel na jajniku, ile można samemu udżwignać nie mając wsparcia ze strony partnera
Autor: bea, Dodano: 25.05.2009 16:30,loża po tumorektomii bez obrazów podejrzanych w okolicy brodawki sutkowej utkanie CDIS typu drobnobrodawkowego(NG1)przerzuty raka znaleziono w 5/16 węzłach chłonnych pachy bez cech przekraczania torebek. co to jest?
Autor: gocha, Dodano: 27.05.2009 10:26,witam wiele sie ostatnio słyszy o wirusie HPV .Jakie skutki moze przyniesc w przyszłosci??Nie dawno znalazlam strone www.indonal.pl prezentowany tam preparat Indonal ma byc skuteczny z tym wirusem co pan na to????
Autor: monia, Dodano: 02.06.2009 11:58,Polskie szpitale to obraz rozpaczy, no chyba, ze ma sie to szczescie i trafi na "normalnego" lekarza, nie oczekuje, ze bedzie ze mna plakal, czy trzymal mnie za reke, ale odpowie na kazde nawet najglupsze pytanie i nie potraktuje mnie jak kawal miesa, tylko jak zywa, myslaca istote.
Autor: ewa, Dodano: 26.06.2009 02:16,A ja,jako długoletnia pacjentka Pańskiej Kliniki,mam tylko jedno marzenie, żeby zatrudniał Pan więcej takich lekarzy jak dr.Lemańska,która jest w opinii pacjentek nie tylko wspaniałym lekarzem,ale przede wszystkim cudownym ,pełnym zrozumienia dla Nas człowiekiem.Zawsze punktualna,uśmiechnięta i pacjent nie jest dla niej obowiązkiem,ale chorym człowiekiem, któremu zawsze służy pomocą i dobrym słowem.Z Panią Anią tworzą tandem nie do pobicia!!!!!!
Autor: Pacjentka, Dodano: 13.08.2009 21:17,